Są takie miejsca w Krakowie, które nie potrzebują wielkich słów, żeby powiedzieć nam coś ważnego. Wystarczy przejść się nad Dłubnię. Popatrzeć na jej nurt, brzegi, drzewa, ptaki, ślady bobrów, zakola i te wszystkie miejsca, które przez lata dla wielu były po prostu „gdzieś za osiedlem”, a dla nas stały się czymś znacznie więcej.

Dłubnia nie jest tylko rzeką.
Dla wielu z nas jest częścią Nowej Huty, częścią wspomnień, spacerów, dzieciństwa, kajaków, rozmów, spotkań i społecznej odpowiedzialności.
Dlatego z ogromną radością przyjęliśmy informację, że akcja Czysta Dłubnia znalazła się w plebiscycie Czytelników „Zielona Planeta Kraków” organizowanym przez krakowską „Wyborczą”. To plebiscyt, który ma pokazać siłę oddolnych inicjatyw ekologicznych w Krakowie. A przecież właśnie tym od lat jest Czysta Dłubnia.

To nie jest tylko sprzątanie
Kto choć raz był z nami nad Dłubnią, ten wie, że ta akcja nigdy nie była wyłącznie zbieraniem śmieci.
Owszem, są worki. Są rękawiczki. Są znalezione butelki, plastiki, opony, stare wiadra, rzeczy dziwne, smutne, czasem absurdalne. Ale po kilku godzinach wspólnej pracy zostaje coś znacznie ważniejszego: poczucie, że rzeka ma swoich ludzi.
Ludzi, którzy nie przechodzą obojętnie.
Ludzi, którzy widzą więcej niż problem.
Ludzi, którzy potrafią przyjść w sobotę, zabrać rodzinę, znajomych, dzieci, sąsiadów i zrobić coś prostego, konkretnego, potrzebnego.
Przez lata przy Czystej Dłubni spotykali się mieszkańcy, społecznicy, wolontariusze, lokalni przedsiębiorcy, szkoły, rodziny, dzieci, seniorzy, miłośnicy przyrody i Nowej Huty. Jedni przychodzili pierwszy raz. Inni wracali co edycję. I właśnie z tej powtarzalności zrodziła się siła akcji.
Bo rzeki nie da się posprzątać raz na zawsze.
Ale można zbudować wokół niej wspólnotę.
Dłubnia nauczyła nas patrzeć uważniej
Czysta Dłubnia przez lata zmieniała nie tylko brzegi rzeki. Zmieniała też nasze spojrzenie.
Nauczyła nas, że ekologia nie zaczyna się od wielkich konferencji, tylko od decyzji: „idę i pomagam”. Że ochrona przyrody nie musi być hasłem z plakatu, ale może być wspólnym spacerem z workiem na śmieci. Że mieszkańcy mają ogromną moc, kiedy łączą się wokół sprawy, która jest blisko ich domów.
Dłubnia pokazała też, że Nowa Huta jest zielona nie tylko na mapie. Jest zielona dzięki ludziom, którzy chcą o tę zieleń dbać. Dzięki tym, którzy zauważają rzekę, dolinę, drzewa, ptaki, mokradła, trzcinowiska i dzikie fragmenty miasta.
To właśnie takie miejsca sprawiają, że Nowa Huta jest wyjątkowa.
Dlaczego warto zagłosować?
Głos w plebiscycie na Czystą Dłubnię to nie jest tylko kliknięcie w konkursie.
To symboliczne „dziękuję” dla wszystkich, którzy przez lata byli z nami nad rzeką. Dla tych, którzy sprzątali, organizowali, wspierali, przynosili ciepłą herbatę, piekli ciasto, gotowali posiłki, udostępniali teren, pomagali logistycznie, robili zdjęcia, zachęcali znajomych, przychodzili z dziećmi i pokazywali im, że o swoje miejsce trzeba dbać.
To także głos za tym, żeby o Dłubni mówiło się więcej.
Nie tylko wtedy, gdy jest zaśmiecona.
Nie tylko wtedy, gdy trzeba interweniować.
Ale także wtedy, gdy pokazujemy ją jako rzekę z potencjałem, przyrodniczą perłę Nowej Huty i miejsce, które zasługuje na troskę, uwagę i dobrą przyszłość.
Czysta Dłubnia to wspólna historia
Dziś możemy powiedzieć z dumą: ta akcja nie powstałaby bez ludzi.
Bez tych wszystkich osób, które przez lata odpowiadały na zaproszenie Fundacji Ecotravel i przychodziły nad Dłubnię. Bez wolontariuszy. Bez mieszkańców. Bez partnerów. Bez tych, którzy wierzyli, że warto, nawet gdy po kolejnej edycji znów okazywało się, że śmieci wracają.
Bo sens takich działań nie polega wyłącznie na tym, że po jednym dniu teren jest czystszy. Sens polega na tym, że z każdą kolejną akcją coraz więcej osób wie, że Dłubnia jest nasza. Nie w sensie własności, ale odpowiedzialności.
A to jest ogromna zmiana.
Zagłosujmy na Czystą Dłubnię
Jeśli kiedykolwiek byliście z nami na akcji.
Jeśli spacerujecie nad Dłubnią.
Jeśli pływaliście kajakiem po tej rzece.
Jeśli mieszkacie w Nowej Hucie i czujecie, że ta rzeka jest częścią naszej dzielnicy.
Jeśli po prostu wierzycie, że oddolne działania mieszkańców mają sens – prosimy: zagłosujcie na Czystą Dłubnię w plebiscycie „Zielona Planeta Kraków”.
Głosowanie trwa do 3 maja 2026 r.
To będzie głos na rzekę.
Na ludzi.
Na Nową Hutę.
Na społeczną energię, która od lat pokazuje, że zmiana naprawdę zaczyna się lokalnie.
Zagłosuj na Czystą Dłubnię w plebiscycie „Zielona Planeta Kraków” i pomóż nam pokazać, że Dłubnia ma swoich przyjaciół.





